Co z tym urlopem ?
Półwysep Iberyjski jest poza Egiptem i Włochami jednym głównych kierunków wyjazdów urlopowych. Mniej więcej 15% osób wybiera się na wybrzeże Portugalskie, a cała reszta to osoby, którzy zdecydowali się odwiedzić wybrzeże bądź interior Hiszpanii. Każdy kto wybiera urlop na półwyspie Iberyjskim może liczyć na świetną pogodę, smaczną kuchnie, cudowne fotki oraz pełny relaks. Na swój sposób sposób podobieństwo kulturowe do Słowian, zapewnia że znakomicie czujemy się wśród Hiszpanów i Portugalczyków.
Są języki, które sprawiają bardzo duże trudności osobom, które próbują się ich nauczyć. Do takich języków należą np. język japoński, arabski czy keczua. Hiszpański dla Polaków nie jest językiem nadzwyczaj trudnym - podobne brzmienie większości dźwięków ułatwia wzrokowcom opanowywanie języka. Jak się okazuje język Hiszpański jest rodzimym językiem dla drugiej największej populacji na świecie (po chińskim) więc odrobina znajomości języka Hiszpańskiego nie zaszkodzi.
Trzeba przyznać, że przez ostatnie kilkanaście lat, pomimo tego, że to w krajach bloku wschodniego miały miejsce zmiany ustrojowe, to właśnie w Hiszpanii zaszły przeogromne zmiany. Ja zresztą też się zmieniam. Kiedyś głównym interesującym mnie asortymentem w marketach strefy wolnocłowej Valencji były aparaty fotograficzne. Z latami fotografia cyfrowa zpowszedniała, a pojawiły się nowe zainteresowania. W czasie ostatniego pobytu interesowały mnie już inne rzeczy (a strefy wolnocłowej już nie było).
Jedno co najbardziej utkwiło mi w pamięci z wypraw do Hiszpanii to Toledo. Maisto jest właściwie jedną wielką starówką. Mnóstwo jest w nim kościołów, które wyglądają tak jak te kolonialne w Ameryce Południowej. Liczne są małe restauracyjki w wąskich uliczkach. W wielu miejscach można spotkać galerie sztuki - bardzo często sztuki współczesnej. Ogólnie wszechogarniające poczucie błogostanu. Zawsze będę chciał tam wrócić.